#Zmienterminnieodwołuj część 1

Jeśli jeszcze zastanawiacie się nad przełożeniem terminu Waszego wesela – to coś dla Was!

Motyw przewodni: „może”

Czy to właśnie w tym roku zaplanowaliście wypowiedzieć swoje sakramentalne tak? Czy dalej trzymacie kciuki, żeby do czerwca, lipca a nawet sierpnia wszystko było ok i można było organizować imprezy? A może gracie na loterii, żeby zdobyć brakujące fundusze na opłacenie ślubu czy wesela? Zabrzmi to brutalnie, ale tu i tu czekacie na łut szczęścia. Może się to wydarzyć, a może.. Ślub z motywem przewodnim „może” niestety może się nie udać.

Zawsze jest szansa

No i co teraz? Pomysłów jest kilka. Możecie dalej śledzić doniesienia o zakazach zgromadzeń i rozprzestrzenianiu się wirusa. Jest szansa, że do dnia Waszego ślubu rząd zniesie obostrzenia i będziecie mogli bez przeszkód zorganizować huczną imprezę ze wszystkimi Gośćmi. Jest też szansa, że podczas tej imprezy znajdzie się choćby jedna osoba, która będzie nosicielem wirusa (być może nawet o tym nie wiedząc) I wtedy jakie szanse mają zaproszeni Goście?

Akcja odwrót

Możecie odwołać wszystko i wyć do księżyca, że wirus zniszczył najpiękniejszy dzień w Waszym życiu. Ale teraz droga Panno Młoda zastanów się, czy masz już wymarzoną suknię ślubną, buty, biżuterię, które sprawiają, że Twoje marzenie z dzieciństwa właśnie za kilka, czy kilkanaście tygodni miało się spełnić? Czemu z niego rezygnować? Przecież nie z powodu wirusa, który za jakiś czas przejdzie. On przejdzie, a Ty albo będziesz żałowała do końca życia, że to właśnie Tobie pokrzyżował ślubne plany, albo coś z tym zrobisz.

Dlatego podpowiadamy – Zmień termin. Nie odwołuj. Jak to zrobić? Odpowiedź znajdziesz w następnej części. Podpowiadamy jednak – zrób to szybko. Nie jesteś jedyną Panną Młodą, która przekłada termin swojego ślubu. Czy chcesz być tą, która wybiera z ostatnich wonnych terminów?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *